Fundacja rodzinna bywa postrzegana jako narzędzie ochrony majątku. Nie chroni jednak bezwarunkowo przed wierzycielami fundatora - ustawa czyni fundację współodpowiedzialną (solidarnie) za część jego zobowiązań i wyznacza granicę tej odpowiedzialności. Fundator nie zostaje przy tym automatycznie zwolniony z długu. Wyjaśniamy, za co odpowiada fundator i fundacja, do jakiej kwoty, czy fundatorem może być osoba karana i kiedy wniesienie majątku może rodzić odpowiedzialność karną.
Czy fundator odpowiada za długi fundacji rodzinnej?
Co do zasady nie. Fundacja rodzinna jest osobą prawną i za swoje bieżące zobowiązania odpowiada samodzielnie, własnym majątkiem. Fundator nie odpowiada za długi zaciągnięte przez fundację wyłącznie z racji samego statusu fundatora. Nie wyklucza to jednak jego odpowiedzialności na innej podstawie - np. z tytułu własnego działania albo pełnienia funkcji w organach fundacji. Za zaległości podatkowe samej fundacji odpowiadają subsydiarnie członkowie jej zarządu (art. 116a Ordynacji podatkowej), a nie fundator.
Praktyczne pytanie brzmi więc odwrotnie: w jakim zakresie fundacja odpowiada za długi fundatora. Tu ustawa jest wymagająca.
Długi sprzed powstania fundacji - odpowiedzialność solidarna
Fundacja rodzinna odpowiada solidarnie z fundatorem za jego zobowiązania powstałe przed jej ustanowieniem, w tym z tytułu obowiązku alimentacyjnego (art. 8 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej). Tej odpowiedzialności nie można bez zgody wierzyciela wyłączyć ani ograniczyć.
Jest jednak granica kwotowa: odpowiedzialność ogranicza się do wartości mienia wniesionego przez fundatora, według stanu z chwili wniesienia i cen z chwili zaspokojenia wierzyciela (art. 9). Nie można więc przenieść zadłużonego przedsiębiorstwa do fundacji, aby uniknąć zaspokojenia wierzyciela - odpowiedzialność podąża za wniesionym mieniem.
Alimenty - najsilniejsza ochrona uprawnionego
Za obowiązek alimentacyjny obciążający fundatora fundacja odpowiada nawet wtedy, gdy powstał on po jej ustanowieniu (art. 8 ust. 2). Odpowiedzialność ma tu charakter subsydiarny - uprawniony sięga do majątku fundacji, gdy egzekucja z majątku fundatora okaże się bezskuteczna. Powództwo przeciwko fundacji można jednak wytoczyć wcześniej (art. 8 ust. 3). To celowe wzmocnienie pozycji osób uprawnionych do alimentów.
Zaległości podatkowe fundatora
Fundacja rodzinna odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie z fundatorem za jego zaległości podatkowe powstałe przed jej ustanowieniem (art. 117e § 1 Ordynacji podatkowej). Również tutaj obowiązuje limit - do wartości majątku wniesionego przez fundatora (art. 117e § 2).
Czy fundatorem może być osoba karana?
Tak. Ustawa nie stawia fundatorowi wymogu niekaralności - jedynym warunkiem jest bycie osobą fizyczną z pełną zdolnością do czynności prawnych (art. 11 ustawy o fundacji rodzinnej). Fundatorem może więc zostać także osoba wcześniej skazana. Pod tym względem status fundatora różni się od funkcji w organach spółek: członkiem zarządu czy rady nadzorczej spółki kapitałowej nie może być osoba prawomocnie skazana za przestępstwa wskazane w art. 18 § 2 Kodeksu spółek handlowych (m.in. przeciwko mieniu, obrotowi gospodarczemu i wiarygodności dokumentów), przez pięć lat od uprawomocnienia wyroku.
Wymóg niekaralności pojawia się jednak wewnątrz samej fundacji - dotyczy jej organów, nie fundatora. Członkiem zarządu fundacji rodzinnej nie może być osoba skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwa z art. 228-231 Kodeksu karnego oraz z rozdziałów XXXIII-XXXVII (m.in. przeciwko ochronie informacji, wiarygodności dokumentów, mieniu i obrotowi gospodarczemu) - art. 57 ustawy o fundacji rodzinnej. Ten sam zakaz obejmuje radę nadzorczą (art. 67) i ustaje po pięciu latach od uprawomocnienia wyroku, chyba że wcześniej dojdzie do zatarcia skazania. W praktyce skazany fundator może więc ustanowić fundację, ale do czasu zatarcia skazania nie zasiądzie w jej zarządzie ani radzie nadzorczej.
Kiedy przeniesienie majątku do fundacji łamie prawo
Samo założenie fundacji i wniesienie do niej majątku jest zgodne z prawem. Inaczej jest, gdy majątek przenosi się z zamiarem pokrzywdzenia konkretnego wierzyciela. Kto w razie grożącej niewypłacalności udaremnia lub uszczupla zaspokojenie wierzyciela, zbywając, darując lub ukrywając składniki majątku zagrożone zajęciem, popełnia przestępstwo z art. 300 Kodeksu karnego, zagrożone karą pozbawienia wolności.
Niezależnie od odpowiedzialności karnej wierzyciel dysponuje narzędziem cywilnym - skargą pauliańską (art. 527 Kodeksu cywilnego). Ponieważ wniesienie mienia do fundacji jest czynnością nieodpłatną, sytuacja wierzyciela jest korzystniejsza: może on żądać uznania jej za bezskuteczną nawet wtedy, gdy fundacja nie wiedziała o pokrzywdzeniu (art. 528 KC), a wobec osób bliskich działa domniemanie ich wiedzy (art. 527 § 3 KC).
Fundacja chroni majątek, ale w granicach prawa
Fundacja rodzinna dobrze zabezpiecza majątek na potrzeby sukcesji, gdy powstaje, zanim pojawią się zobowiązania i spory. Nie służy natomiast uwolnieniu się od istniejącego już długu - ustawa świadomie przenosi takie zobowiązania na fundację. Więcej o tym, czy i jak fundacja rodzinna chroni majątek, piszemy w osobnym wpisie. Warto też zestawić wady i zalety fundacji rodzinnej przed decyzją.